Na rynku nieruchomości często można usłyszeć prostą zasadę: „Kup tanio, sprzedaj drogo.” Brzmi rozsądnie. Problem polega na tym, że kiedy wszyscy widzą już wartość danej nieruchomości, najczęściej jest ona od dawna uwzględniona w cenie. Największe możliwości pojawiają się znacznie wcześniej. W momencie, gdy większość ludzi patrzy na działkę taką, jaka jest dzisiaj, a nieliczni próbują dostrzec to, czym może stać się w przyszłości.
Źródło artykułu: Money z dnia: 11 lutego 2026
autor: Malwina Gadawa
Plan ogólny może wpłynąć na wartość i możliwości zagospodarowania nieruchomości. „Rzeczpospolita” informuje, że w wielu gminach trwają już konsultacje projektów planów i to ostatni moment, by właściciele działek przeanalizowali propozycje i złożyli ewentualne uwagi w trakcie konsultacji społecznych.
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym, która została znowelizowana w 2023 roku, nakłada na samorządy obowiązek sporządzania planów ogólnych dla każdej działki na ich terenie. Gminy mają na to czas do 30 czerwca 2026 roku.
Chcesz wybudować dom? Oto co trzeba wiedzieć
Plan ogólny to dokument, który określa przeznaczenie działek na danym terenie. Dlatego jego postanowienia mogą znacznie wpłynąć na wartość nieruchomości.
Maciej Górski, adwokat zajmujący się prawem nieruchomości w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zwraca uwagę, że właściciele powinni monitorować prace nad planem i w razie potrzeby składać uwagi. Uważa, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji, jakie może przynieść ignorowanie tego dokumentu.
Dr Agnieszka Grabowska-Toś, radczyni prawna, podkreśla znaczenie monitorowania etapów tworzenia planu przez mieszkańców. Konsultacje społeczne to czas, kiedy właściciele mogą zgłaszać swoje uwagi. Należy jednak pamiętać, że uwagi muszą dotrzeć do urzędu najpóźniej w ostatnim dniu konsultacji. To jedyny moment, aby próbować wpłynąć na kształt planu, który później będzie ciężko zmienić.
Plan ogólny będzie kluczowy
Nowe plany ogólne mają objąć wszystkie gminy i miasta w Polsce. Samorządy mogą w nich wyznaczyć tzw. obszary zabudowy, ale nie muszą. Jeśli tego nie zrobią, oznaczać to będzie całkowitą blokadę nowej zabudowy do momentu uchwalenia planu miejscowego – czyli bardziej szczegółowego dokumentu, który uchwala się dla poszczególnych fragmentów gminy.
Do tej pory w przypadku braku planu miejscowego można było ubiegać się o pozwolenie na budowę na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, czyli tzw. wuzetek. Jeśli jednak gmina w planie ogólnym nie określi tzw. obszarów uzupełnienia zabudowy, to poza ściśle określonymi wyjątkami (np. rozbudowa czy odbudowa) nie będzie można w ogóle wydawać decyzji o warunkach zabudowy. W praktyce oznacza to blokadę inwestycji.
Kategorie
Ostatnie artykuły
Cyfryzacja planowania przestrzennego w Polsce nabiera tempa. Główny Urząd Geodezji i Kartografii poinformował o uruchomieniu nowych usług w serwisie Geoportal.gov.pl, które wykorzystują dane z Rejestru Urbanistycznego prowadzonego przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Dzięki temu użytkownicy zyskują łatwiejszy dostęp do informacji dotyczących planowania przestrzennego w całym kraju.
Kupując działkę, większość osób zwraca uwagę na lokalizację, cenę, powierzchnię czy dostęp do drogi. Znacznie rzadziej analizowana jest klasa bonitacyjna gruntu, choć to właśnie ona może mieć wpływ na sposób wykorzystania nieruchomości, możliwość jej odrolnienia, wartość oraz obowiązujące przepisy.
Klasa bonitacyjna gruntu to jedna z najważniejszych informacji dotyczących każdej nieruchomości rolnej. Wpływa nie tylko na wartość ziemi, ale również na możliwości jej wykorzystania, ochronę prawną oraz procedury związane z ewentualnym wyłączeniem z produkcji rolnej.
Według artykułu opublikowanego przez Money.pl dynamika wzrostu cen działek zaczęła słabnąć. Jednocześnie w niektórych lokalizacjach nadal notowane są rekordowe transakcje, a ceny najlepszych gruntów osiągają poziomy jeszcze niedawno trudne do wyobrażenia.